Sad, but true…

Niedawno przeczytałem w necie taką fajną historyjkę, która ładnie ilustruje pewne mechanizmy działające w naszym świecie…

Dawno, dawno temu, w pewnej wiosce w Indiach pewien mężczyzna obwieścił, że będzie kupował małpy płacąc po 10 dolarów za sztukę. Wieśniacy, widząc, że małp dookoła jest pod dostatkiem, wyruszyli do lasu, aby je łapać.
Mężczyzna kupił tysiące małp po 10 dolarów, ale kiedy ich populacja zaczęła się zmniejszać, wieśniacy zaprzestali starań. Mężczyzna zatem ogłosił, że zapłaci za małpę po 20 dolarów. To sprawiło, że wieśniacy wzmogli starania i znowu zaczęli łapać małpy.
Wkrótce populacja małp jednak spadła jeszcze bardziej i ludzie zaczęli wracać do swoich gospodarstw.
Stawka została podniesiona do 25 dolarów, a małp zrobiło się tak mało, że problemem było w ogóle zobaczyć jakaś małpę, a co dopiero ja złapać.
Mężczyzna zatem ogłosił, że kupi małpy po 50 dolarów za sztukę!
Ponieważ jednak musiał udać się do miasta w ważnych interesach, jego asystent pozostał w wiosce, aby prowadzić skup w jego imieniu.
Pod jego nieobecność asystent zaproponował wieśniakom:
„Popatrzcie na te ogromną klatkę i te wszystkie małpy, które zebrał.
Sprzedam je wam po 25 dolarów, a gdy mężczyzna wróci z miasta, odsprzedacie mu je po 50 dolarów.”
Wieśniacy wydobyli wszystkie swoje oszczędności i wykupili wszystkie małpy.
I nigdy więcej nie zobaczyli ani owego mężczyzny ani jego asystenta, tylko wszędzie małpy.
Witajcie na giełdzie.

Sztuki walki

Ostatni wpis był baardzo dawno… pierw były problemy ze skryptem, potem wakacje, potem ogólne lenistwo… zresztą nvmd ;) W każdym razie tym razem kontrowersyjna fotka ;)

Jew jitsu

Po powrocie

Ostatnio nic nowego nie wrzuciłem, bo się byczyłem w ramach wakacji w Wiedniu ;) Tyle tytułem wstępu ;)

Teraz czas na dowcipy:

Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu… Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było.

=====

Generał na apelu mówi do żołnierzy:
- Żołnierze - pamiętajcie - wódka zabija!
A oni mu na to:
- My się, panie Generale, śmierci nie boimy!

McGywer

Dziś pomysł na prezent dla pomysłowego i baardzo kreatywnego dziecka, któremu mocno imponuje niejaki pan McGywer ;) Bardzo ładnie i elegancko zrobiony blisterek ;)

BTW: jakby kto wiedział gdzie to kupić to niech da znać :P

McGywer

Ciekawa reklama

Dziś chciałbym pokazać wam ciekawą bardzo reklamę ;) Nie wiem jak wy, ale ja aż do samego końca nie bardzo wiedziałem co to wogule jest…. :)