Archiwum kategorii 'Dowcipy'

Po powrocie

Ostatnio nic nowego nie wrzuciłem, bo się byczyłem w ramach wakacji w Wiedniu Tyle tytułem wstępu
Teraz czas na dowcipy:
Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu… Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak [...]

Dowcipy

Dziś tak troche bardziej… życiowo
Leży facet na łożu śmierci, przy nim żona.
Facet słabnącym głosem:
- Czy możesz mi coś obiecać?
- Ależ oczywiście, cokolwiek zechcesz!
- Jak umrę, wyjdz za Mariana.
- Za Mariana?! Przecież go nienawidzisz!
- Właśnie…

Dowcipy

Dzisiaj to będzie o tym jak wywołać deszcz, gdy tego potrzeba (co w obliczu cieplanie naszego klimatu moze być potrzebne :)), drobne nawiązanie do łowców skór oraz trochę o logice i inteligencji… świń
Pewne plemie afrykanskie nawiedzila okrutna susza. Padajac z pragnienia
udali sie do plemiennego szamana z prosba o pomoc. Szaman ow wyszedl z
lepianki [...]

Dowcipy

Na początek dżouki jakoś tak przypadkiem zupełnym związane z alkoholizowaniem się Potem coś nie dla członków WWF czy też dla wegetarian, a na finiszu coś o szczęśliwym związku (przynajmniej dla jednej połowy szczęśliwym ;)).
Mówią, że warto dla zdrowia chodzić na bosaka.
- Szczera prawda! Za każdym razem, kiedy budzę się rano w butach - głowa [...]

Dowcipy

Kolejna porcja, trochę niekonwencjonalnych żartów
W klubie golfowym ktoś w przerwie czyta gazetę.
- Słuchajcie, tu piszą, że jakiś gość zabił swoją żonę kijem golfowym…
Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno niewypowiedziana pytanie. W końcu jeden z golfiarzy nie wytrzymuje i pyta nieśmiało:
- Piszą tam, ilu uderzeń potrzebował?
=====
Marynarz po powrocie z dalekiego rejsu pyta zone:
- Co [...]